Zimowe ferie, letnie wakacje czy długie weekendy w trakcie roku to doskonałe okazje do wypoczynku. Najważniejszy czynnik, warunkujący sposób organizacji urlopu to destynacja. Polscy turyści od zawsze toczą spór o to, czy lepiej na wczasy wyjechać w góry, czy może spędzić je nad Bałtykiem? Wszystko zależy od preferencji uczestników wyprawy. W poniższym wpisie sprawdzimy, jakie są zalety obu rozwiązań oraz kto powinien szukać hotelu nad morzem, a kto rezerwować pobyt w górach.

Nad morze po relaks, zdrowie i młodość


Relaksujący szum fal, śpiew ptaków i miękki piasek pod nogami to przepis na idealne wakacje dla niemal 41% Polaków. Badania wskazują, że najwięcej polskich turystów spędziło wakacje w województwie pomorskim i zachodniopomorskim, a popularność wyjazdów nad morze wzrosła o 2% w porównaniu do poprzedniego roku. Okazuje się, że z roku na rok coraz więcej urlopowiczów decyduje się na spędzenie wczasów nad morzem. Najczęściej wybieraną destynacją był Gdańsk. Stolica województwa pomorskiego to także jedno z trzech najpopularniejszych miast na krajowe city breaki. Statystki wskazują, że nad Bałtykiem najchętniej wypoczywają turyści z południa Polski. Zaskakuje fakt, że nawet na jesieni kierunek morze wybiera niemal 54% osób. Co sprawia, że wakacje nad Bałtykiem nie tracą na popularności? 

Odpoczynek na plaży to świetny przepis na relaks. Pozwala nacieszyć oko pięknym krajobrazem nadmorskim, wyciszyć emocje i naładować akumulatory. Plażowanie to nie jedyna forma aktywności, jaką oferuje Bałtyk. Amatorzy sportów wodnych, żeglarze i wędkarze z pewnością nie będą się nudzić. Polskie wybrzeże zapewnia wiele atrakcji dla starszych i młodszych. Rowerowe wycieczki krajoznawcze, wypad do Fokarium lub Aquaparku, szaleństwo na całorocznym stoku narciarskim czy zabawa w parku trampolin to tylko niektóre z propozycji. Sam Gdańsk oferuje wiele atrakcji – nie tylko dla fascynatów historii i muzeów, ale także dla miłośników sztuki czy amatorów… imprez! Tak, nocnego życia w Gdańsku trzeba zasmakować. 

Na koniec nie zapominajmy o prozdrowotnych zaletach pobytu nad Bałtykiem. Warto znaleźć hotel blisko morza i cieszyć się dobroczynnym wpływem jodu na organizm. Jod jest niezbędny do funkcjonowania organizmu i między innymi wzmacnia odporność. Wyjazd w poszukiwaniu jodu polecany jest zwłaszcza osobom chorującym na tarczycę, alergikom, kobietom w ciąży i rodzinom z małymi dziećmi. Osoby starsze mogą natomiast skorzystać z licznych uzdrowisk, sanatoriów i ośrodków rehabilitacyjnych. To jednak nie wszystko. Bogata w minerały woda morska ma zbawienny wpływ na urodę. Oczyszcza skórę ciała i twarzy, nawilża ją i stymuluje metabolizm komórkowy. Pobudza produkcję kolagenu, dlatego skóra staje się bardziej elastyczna. Morskie fale pozytywnie wpływają także na układ krwionośny i układ krążenia. Kilkutygodniowy pobyt nad morzem nie tylko wzmocni organizm, ale także odejmie nam kilka lat!

W góry po kondycję i wydolność


W województwie małopolskim wypoczywało w tym roku 16.5% wczasowiczów. To o 2% mniej niż w ubiegłym sezonie. Popularność wakacji w górach spada na korzyść wyjazdów nad Bałtyk. Nie oznacza to jednak, że góry nie mają swoich zagorzałych zwolenników – wręcz przeciwnie. W góry najchętniej wybierają się mieszkańcy północnej Polski. Polskie góry to raj dla amatorów pieszych wędrówek i aktywnego spędzania czasu wolnego. Zdobywanie górskich szczytów poprawia wydolność organizmu, wzmacnia mięśnie, zwiększa odporność i pozytywnie wpływa na układ oddechowy i krwionośny. Przynosi także radość i satysfakcję z przezwyciężania własnych słabości i osiągania celów. Relaks i odprężenie zapewnią spokojne spacery tatrzańskimi dolinami. Niezapomniane widoki z pewnością na stałe zapiszą się we wspomnieniach. Bezpośrednie obcowanie z folklorem wśród podhalańskiej architektury to prawdziwa gratka dla fanów góralskiego klimatu. Na wakacje w górach powinny zdecydować się osoby, które zmagają się z problemami górnych dróg oddechowych oraz dolegliwościami reumatycznymi. Osoby walczące z astmą, anemią i AZS także dobrze poczują się w górach. Natomiast górską aktywność muszą rozważyć osoby cierpiące na migrenę, nadciśnienie czy chorobę wieńcową. Częste zmiany ciśnienia, ostry górski klimat i intensywny wysiłek mogą negatywnie oddziałać na ich zdrowie i samopoczucie.